Najpierw była "burza mózgów" i rodzinne tworzenie dotykowych książeczek. Jednak nie widzimy sensu, by robić prezent, który schowamy do szafy, więc odwiedziliśmy kolegów i koleżanki z Ośrodka Rehabiliatycjno-Edukacyjno-Wychowawczego w Żorach, by przekazać im nasze drobne prezenty. Książeczki są jedyne w swoim rodzaju, a każda z nich jest inna. To takie miłe, kiedy można na własne oczy zobaczyć radość Obdarowanych. Czas spędzony na wspólnej zabawie zbliżył jednych do drugich a głośne okrzyki radości były tylko tego potwierdzeniem.
W czasie wycieczki udało nam się wysłać kartki świąteczne, bo włączyliśmy się w społeczną kampanię Fundacji Dbam o Mój Z@sięg pt. "Idą Święta, nie o SMS-ie, lecz o kartce pamiętaj." Pomimo 8 lat już potrafimy zauważyć różnicę pomiędzy istotą słowa pisanego własnoręcznie, a wiadomością cyfrową – wygenerowaną często z gotowych wzorów. Chcielibyśmy poprzez własnoręczne skreślenie kilku słów podkreślić wyjątkowość osób, do których wysłaliśmy kartkę świąteczną.
A w drodze powrotnej? Bar Mleczny "KRÓWKA" i samodzielne zamówienia...Było duże zamieszanie, delikatny stres w oczach i uśmiech, kiedy w oczekiwaniu na porcję naleśników słyszy się "Zamówienie nr 54 do odbioru". Udało się!