"Zdaniem Marty droga do akceptacji autyzmu jest trudna, jednak przychodzi taki moment, że nie ma się już siły negować jego obecności. Traktuje się go jako integralną część własnego dziecka, które przecież dorasta i się zmienia. „To, co kiedyś było problemem, nagle już nim nie jest. Autyzm dorasta razem z dzieckiem, dlatego zawsze trzeba patrzeć z nadzieją w przyszłość” – dodaje Marta. Niepełnosprawność dziecka nie musi skazywać rodziców na życie w rozpaczy. Nawet największe wyzwanie można przekuć w doświadczenie, które będzie ważną lekcją dla innych."
Mamy pastylki na ból głowy, antydepresanty na smutek, Boga na problemy wierzących. Na autyzm nie mamy nic, ale mamy siebie… To – wbrew pozorom - bardzo dużo…
Pamiętajmy, że każdego ranka mamy wybór; śnić dalej o swoich marzeniach lub wstać i gonić za nimi. Myślę, że właśnie dziś złapaliśmy jedno z marzeń Kamila…Koncert Kamila promujący Jego płytę "UP&UP" był niebywałym wydarzeniem dla samego Artysty, Jego Najbliższych, Gości, Uczniów i Pracowników SP 7...
Dziękujemy za Waszą obecność. Mamy nadzieję, że koncert przyniósł trochę zasłużonego relaksu i trochę powiewu wiosny w ten listopadowy wtorek.